Domowa Dalej
Kolejny 4ty dzień mojego wyjazdu rozpoczął się pogodą która nie specjalnie skłania do jazdy, skoro jednak dzień wcześniej obiecałem sobie że jeśli prognozy będą choć
odrobinę bardziej optymistyczne niż poprzedniego dnia ruszę w końcu na Słowację. Ruszam koło 10:30 z Krościenka, po 25km i 1h 40min. docieram na Toporecką przełęcz.

IMG_5097