Wstecz Domowa Dalej
...sprawiają że do Krościenka docieram ok.17, dobijam do bazy, szybki przepak i lecę do Czerwonego Klasztoru
rozkręcić nogi po wczorajszym. Nie ma ludzi, nie ma granic, słyszę śpiew ptaków i szum Dunajca... qr... jak mi tu dobrze!

IMG_3360