Martyńskie Hale czyli legalna Mała Fatra - Martyńskie Hale / Mała Fatra Łuczańska / Bike Park Rużomberok / Słowacja

11.09
2015
Vrutky / Turiec - Sedlo za Hradistom - Pod Klażnou (1001m) - Chaty na Martynskich Holach - Kriżava (1451m) - Zazriva (1396m) - Dlha luka (1305m) - Sedlo Prasive - Mincol (1364m) - Sedlo Prasive - Kiva (1141m) - Raztoky (910m) - Sedlo za Hradistom - Lopuszna Dolina - Vrutky / Turiec
Dystans: 22km / Przew.: 1380m / Czas: 5h35m / Vmax: 38,5km/h / Kalorie: 2800 Skala trudności: P1/P2+ Ślad GPS:

12.09
2015
Rużomberok / Hrabovo - Malino Brdo Bike Park - Vlkolinskie Luky - Sedlo pod Sidorovom - Vlkolinskie Luky - Trawers Sidovowa x3 - Rużomberok / Hrabovo
Dystans: 30km / Przew.: 2100m / Czas: 4h20m / Vmax: 48,5km/h / Kalorie: 1700 Skala trudności: P1/P3- Ślad GPS:
-

Wróć na stronę główną

Początek września to w zasadzie początek mglistych poranków, wilgoci i zimna przenikającego każdą komórkę ciała. Tak też zaczął się nasz wyjazd na Martinskie Hale wchodzące w skład Małej Fatry - było mgliście, zimno i wilgotno. Po blisko 5h dojazdu (remonty drogowe na SK) z Krakowa do Słowackich Vrutek, zabieramy się do jazdy - legalnej. Legalnej ponieważ ta część MF nie jest objęta terenem parku narodowego/krajobrazowego/etc.

Na dzień dobry czeka nas 13km podjazdu asfaltową drogą na sam szczyt Kriżavy (1457m). Na tym odcinku pokonujemy prawie dokładnie 1100m w górę, im wyżej tym bardziej mglisto. Pierwotny plan zakładał przelot całym pasmem do doliny Vah'u ale długi dojazd na SK wraz z pogodą zrobiły swoje. Skracamy trasę dobijając do Mińcola, cały odcinek czerwonego szlaku pokonujemy we mgle lub bardziej w chmurze. Na szczycie po raz kolejny wieje, leje i ogólnie piździ zimnem. W dół ewakuujemy się więc żółtym szlakiem wiodącym do Vrutek, ów szlak opisywany był przez chłopaków z Rowerowego Podhala jako "wyjątkowy" i przyznać trzeba nie kłamali ;) Szlak wyjątkowo przyjemny, wąska ścieżka z naturalnymi przeszkodami oraz hopami poukładanymi prawdopodobnie przez lokalesów
- tzw. strzał w 10.

Kolejny dzień to wizyta w BikeParku w Rużo, na początek miłe zaskoczenie - całodzienny karnet rodzinny 13EU. Tras opisywać nie będę bo kto był ten wie a kto nie był ten powinien się wybrać tym niemniej hitem tego dnia okazały się nie Blizardy i Flow Liney a żółty szlak trawersujący zbocze Sidorova. Wyjątkowa wyjątkowość, bo jak by nie patrzeć trasa bliżej gór niż te w BikeParku.




































Wróć na stronę główną

All www & foto copyrights 2004-2015 by WZ