Wiosenny rozruch - Jura Krak.-Częstochowska / Góry Karniowskie / Dolina Bolechowicka / Dolina Zimnej Wody

13.04
2013
Zabierzów PKP - Szlak Brzozowy - Bolechowice - Brama Bolechowicka - Dol.Bolechowicka - Zabierzów - Rząska - Kraków
ok.35km / alt+ ?m / 1300kcal Skala trudności: 4 Ślad GPS:
14.04
2013
Krzeszowice PKP - Frywałd - Baczyn - Rezerwat Zimny Dół - Dol.Mnikowska - Mników - Cholerzyn - Kryspinów - Kraków
ok.70km / alt+ ?m / 2500kcal Skala trudności: 4 Ślad GPS:

Wróć na stronę główną

Wiosna, ach ta wiosna! Chociaż długo oczekiwana przyjść kiedyś musi, no i przychodzi, w 2013 śnieg w okolicach KRK puszcza gdzieś na początku kwietnia.



W związku z takim stanem rzeczy oraz coraz wyższymi wiosennymi temperaturami w człowieku od razu wzbierają chęci wszelakie a także potrzeba ruchu.



Na pierwszy ogień "wiosennego rozruchu" poszły Góry Karniowskie. Góry to może zbyt mocne słowo bo najwyższy szczyt w okolicy mierzy całe 422m ale górski potencjał z pewnością w okolicy jest.



Tłem naszego kolejnego wiosennego wyjazdu tak jak poprzednio były okolice Jury, z tą jednak różnicą że zabawę zaczynamy od desantu z pociągu w Krzeszowicach,..



...z których czerwonym szlakiem dojeżdżamy w okolice Baczyna. Ale gdzie ta wiosna? Cóż dopiero się zaczynała więc tłem wyjazdu był budzący się do życia las.



Szkoda bo po zimie człowiek przeważnie spragniony jest zieleni, błękitu, generalnie barw lata no ale cóż skoro nie ma co się lubi...



Na szczęście w Baczyńskich lasach również tkwi górski potencjał, nudno (i trudno) więc nie jest :)



Chociaż ten dzień do wyjątkowo ciepłych nie należał, słońca w ciągu dnia było coraz więcej, jakże to miła odmiana po szaro-burym, krótkim zimowym dniu.



W takim słonecznym klimacie docieramy do... No właśnie, do źródła w Zimnym Dole, a może bardziej uroczyska?



Ania "pozuje" zainteresowanie ;) do zdjęcia, chociaż osobiście nie wlazł bym do takiej jamy, przyznam że jest w niej coś tajemniczego.



Co konkretnie? Trudno powiedzieć, może mrok, może dźwięk uderzających w taflę wody kropli a może tylko wrażenie.



Gdzieś w drodze do domu trafiamy na Przylaszczki, co by nie pisać te małe kolorowe kwiaty to prawdziwa oznaka wiosny...



...krótkie spódniczki również :) Zatem witaj wiosno w 2013, trwaj sobie w nim w najlepsze!



Wróć na stronę główną

All www & foto copyrights 2004-2014 by WZ