Wstecz Domowa Dalej
W końcu udaje się nam dotrzeć w umówione miejsce i zewrzeć szyki w formację zwaną peletonem, po chwili przerwy ruszamy z przełęczy w kierunku przeciwnym
do wskazywanego przez Ojca, który jak zwykle wszystkich ściemnia - przeważnie o braku kondycji ale tym razem jak widać wskazał przeciwny kierunek jazdy ;)

IMG_3342